I mimo faktu, że tyle kobiet poświadcza swoją pełną naturalność, większość z nich używa nawet dyskretnych produktów upiększających ich urodę. Mowa oczywiście o kosmetykach do makijażu. Chociaż niekiedy jedynie musną usta błyszczykiem czy podkręcą rzęsy mascarą, rozkręcają tym samym spiralę przemysłu kosmetycznego. Jednakże prawdą jest, że nie zawsze takie poprawianie matki natury jest działaniem pozytywnym. Po pierwsze, należy dobrze się zastanowić, zanim zacznie się korzystać z kosmetyków w dużych ilościach i o szczególnej systematyczności. Większość bowiem cieni czy podkładów, kryjących niedoskonałości cery może sprawić, że skóra zacznie się starzeć znacznie szybciej niż powinna ze względu na biologiczny punkt widzenia. Im więcej tak zwanej „tapety” się nakłada, tym bardziej obciąża ona komórki skóry, szczęsno zatykając pory, co prowadzi do tworzenia się wyprysków czy zaskórników, które nie tylko nieładnie wyglądają, ale i świadczą o zachwianej równowadze w skórze. Taka niezdrowa cera świadczy bowiem o kłopotach ze zdrowiem, a wygląda często na szarą, zanieczyszczoną i zmęczoną. Warto jest więc zainwestować bardziej w pielęgnację skóry, szczególnie w młodym wieku, niż w jej upiększanie. Należy więc pamiętać, by codzienny makijaż zostawić sobie na późniejsze lata, a jeśli już z niego korzystamy, nie wolno zapomnieć o dokładnym zmyciu go z twarzy, najlepiej zaraz po powrocie do domu. Kolejną ważną uwagą może być fakt, że makijaż niejednokrotnie poprawia wizualnie wygląd twarzy, ale może ją również oszpecić i to nie w jeden sposób. Czasami zdarzyć się może, że wybrane przez nas preparaty mogą nas uczulić, a ich stosowanie wywołać na naszej skórze nieprzewidziane reakcje. Aby tego uniknąć warto przez zakupem kosmetyku zaczerpnąć informacji do jakiego typu cery nadaje się on najbardziej i skonfrontować to z informacjami o własnej skórze. Potem zaleca się wykonanie próby alergicznej w możliwie najmniej widocznym miejscu o podobnej wrażliwości. Można się bowiem przez inne działanie narazić na infekcje, takie jak zapalenie spojówek, czy nadmierny trądzik, czego z pewnością żadna z pań nie chce przeżywać. Jednak w ramach wyglądu warto również nie przesadzać z makijażem. Prawdą jest, że nie każdemu taki sposób upiększania po prostu pasuje. Czasem warto jest wybrać delikatniejszy sposób podkreślenia urody, niż zbyt agresywny. Jednakże ten aspekt to zazwyczaj sprawa dosyć dyskusyjna i zależy głównie od opinii oraz widzimisię każdej osoby z osobna. Co do podstawowego zestawu kosmetyków do makijażu, który powinien się znaleźć w kosmetyczce każdej kobiety, również opinie są zgoła podzielone. Te panie, które podkreślają oczy, upierać się będą nad wyższością kredek, cieni do oczu, tak zwanych eyelinerów oraz tuszów do rzęs nad różami czy szminkami. Inne z kolei na piedestał postawią usta i produkty do ich malowania. Dlatego też samo malowanie się zdecydowanie jest indywidualną sprawą każdej osoby. Jedyne, co jest dla nich wszystkich wspólne to dodawanie swoich pięciu groszy do naturalnej urody, otrzymanej z chwilą narodzin.