Niekiedy kryjąca się pod ubraniem, a nieraz wręcz nadmiernie eksponowana. Skóra. Jest z nami dwadzieścia cztery godziny na dobę, siedem dni w tygodniu i niewątpliwie stanowi o naszej urodzie. Im bardziej nieskazitelna, tym lepiej. Im zdrowsza, bardziej odżywiona, tym wygląda bardziej interesująco. Dlatego też niezwykle ważnym jest, by dobrze o nią zadbać. Skóra jest taką jakby naszą zewnętrzną powłoką i to właśnie ona najbardziej jest narażona na wszelkie zanieczyszczenia, krążące w powietrzu. Zachowuje się inaczej w przypadku każdej osoby, również w wielu przypadkach wygląda w trochę inny sposób. Należy więc, aby cieszyć się jej nieskazitelnością jak najdłużej, dobrze o nią zadbać, pamiętając o jej potrzebach. Przede wszystkim wypada zacząć od ustalenia jaką skórę posiadamy. Inaczej bowiem odbywa się pielęgnacja skóry normalnej, a inaczej wrażliwej czy tłustej. Dlatego też można na podstawie własnego doświadczenia, a dokładniej, znajomości własnego ciała, dobrać odpowiedni rodzaj pielęgnujących kosmetyków. Dla skóry przesuszonej, niezwykle wrażliwej, należy dobierać takie preparaty, które mocno ją nawilżą, jednocześnie jej nie niszcząc. Z kolei skóra tłusta wymagać będzie lekkich kosmetyków, które dodatkowo jej nie obciążą, a zredukują nadmiar tłuszczu wydobywającego się z gruczołów łojowych. Jednakże, gdy mamy do czynienia ze skórą mieszaną, warto jest dobrze przemyśleć, jakie elementy objąć pielęgnacją wybranego typu, a jakie nie. Prawdą jest bowiem, iż mimo że każdy rodzaj skóry, czy to sucha czy tłusta potrzebuje odżywienia i nawilżenia. Jednakże stosowanie go w nadmiarze, bądź nieumiejętny dobór wszelkich kosmetyków, może nie tylko dać nieoczekiwane rezultaty, ale również zaszkodzić skórze w bardzo znaczącym stopniu. Dlatego, aby nie popełnić takiego błędu, najbardziej pewną opcją jest udanie się do dermatologa, bądź kosmetyczki w celu sprawdzenia rodzaju cery, a także otrzymania porady, jak i czym pielęgnować naskórek. W ramach postępującej farmacji, na naszych rynkach znaleźć można również wiele preparatów, zarówno w kremach, maseczkach, jak i kapsułkach, które pomóc nam mogą w problemach skórnych, takich jak nadmierne wysuszenie skóry czy też jej przetłuszczenie. Mogą one zarówno regulować poziom jej nawilżenia, ale również dbać o to, by skóra wyglądała na świeżą i zadbaną bez dodatkowego makijażu. Również dobrym wyjściem mogą się okazać tak zwane chusteczki do demakijażu „trzy w jednym”, pomagające w utrzymaniu czystej, odpowiednio nawilżonej skóry. Co również ważne, każdy kosmetyk, jakie zdecydujemy się użyć, powinien być przeznaczony do naszego rodzaju cery i nie należy pod żadnym pozorem o tym zapominać. Należy również unikać preparatów, najczęściej kremów, o ciężkiej, bardzo gęstej i tłustej konsystencji, które niepotrzebnie obciążają skórę, niezależnie od jej rodzaju (nawet w przypadku cery suchej). Ważne jest przede wszystkim, żeby skóra była zdrowo odżywiona, wtedy możemy mieć pewność, że wygląda na czystą oraz zadbaną, co niewątpliwie przysparza uroku każdej kobiecie.
Wiele kobiet za jedno z priorytetowych zadań w codziennej pielęgnacji ciała, uznaje zapewne prawidłowe zajęcie się cerą. Należy jednak zwrócić uwagę, iż nie jest to do końca takie proste. Każda już nawet młoda dziewczyna marzy o tym, by jej skóra wyglądała jak najdoskonalej, najlepiej bez używania dodatkowych, tuszujących niedoskonałości kosmetyków. Nic więc dziwnego, że wiele koncernów farmaceutycznych prześciga się w produkcji jak najbardziej efektywnego produktu, który pozwoliłby cieszyć się takim osobom z gładkiej i nieskazitelnej cery. Aby jednak prawidłowo taki wspomniany produkt wybrać warto jest najpierw przede wszystkim sprawdzić, posiadaczką jakiej cery jesteśmy. Najprostszym rozwiązaniem jest z pewnością wizyta u kosmetyczki, która na podstawie doświadczenia dokładnie opisze nam rodzaj skóry i prawdopodobnie poleci również możliwe kosmetyki, jakich warto jest do danego typu cery używać. Jednakże prawdą jest także, że każda kobieta może dokonać takiej diagnozy skóry we własnym domu, bez potrzeby skomplikowanej aparatury. Każdy z nas może bowiem na podstawie własnej opinii i znajomości własnego ciała stwierdzić typ cery. Wiemy przecież jak nasza skóra reaguje na czynniki otoczenia, takie jak woda, powietrze czy słońce bądź też jak zmienia się ona pod wpływem działania wszelkich kosmetyków czy też detergentów. Przykładem takiego testu może być sprawdzenie jak zachowa się lusterko czy też bibułka. Wykonuje się go zazwyczaj rano, zaraz po przebudzeniu, kiedy skóra jest wypoczęta. Wystarczy bowiem przyłożyć do twarzy, a najlepiej do czoła jedno z dwóch wspomnianych rzeczy. Odbicie pozostawione na lustrze lub bibułce pozwoli nam określić w ten sposób stopień natłuszczenia cery i zależnie od tego, czy odbicie jest wilgotne, tłuste czy nie ma go wcale, rozpoznać możemy dzięki niemu typ naszej cery. Pomocne mogą być również wskazówki, opisujące zachowanie się jej na co dzień. Tak więc wyróżniamy cztery rodzaje cery: sucha, normalna, tłusta oraz mieszana. I tak, małe pory, niewielka ilość zaskórników, odczuwane napięcie skóry, są bardzo charakterystyczne, dla cery suchej. Wysuszona skóra twarzy oraz szyi jest mało elastyczna. Z kolei marzeniem niemal każdej kobiety jest posiadanie cery normalnej. Przypomina ona w dotyku aksamit, jest delikatna i miękka oraz posiada jednolitą strukturę. Jednakże spotkać możemy się również ze skórą typowo tłustą, na której często pojawiają się zaskórniki i wypryski, a w dotyku wyraźne odczuć można jej natłuszczenie. Jest błyszcząca, z rozszerzonymi porami. Ostatnia, jednakże prawdopodobnie najczęściej spotykana u kobiet w wieku 20 – 30 jest cera mieszana, połączenie elementów cery suchej oraz tłustej w niektórych tylko partiach twarzy. Niestety jednak jej pielęgnacja jest trudna, a co za tym idzie, wymaga również sporego zaangażowania. Główny problem tkwi bowiem w tym, że wymagane jest stosowanie specjalnych zabiegów dla partii tłustych oraz dla tych, które nie powinny być natłuszczone Należy bowiem zapewnić odpowiedni stopień nawilżenia i natłuszczenia takiej skórze, aby możliwie wyeliminować uczucie pieczenia i podrażnienia.
Aby cieszyć się możliwie jak najbardziej nieskazitelną urodą, nie ma wątpliwości, że warto o to zadbać poprzez zabiegi, które możemy zrobić zarówno w domu jak i u kosmetyczki. Jednakże dla lepszego efektu ważna jest systematyczność w takiej pielęgnacji i warto jest zatem przeprowadzać ją możliwie często. Najlepszym rozwiązaniem jest więc codziennie pielęgnować cerę i raz na jakiś czas wybrać się do wspomnianej już kosmetyczki. Taką dwudziesto cztero godzinną pielęgnację dzielić można na trzy podstawowe etapy: oczyszczanie, tonizacja oraz nawilżanie i odżywianie. Ich kolejność nie jest również bezpodstawna, gdyż każda z nich przygotowuje naszą cerę do następnych zabiegów. Tak więc etap pierwszy polega przede wszystkim na usunięcie zanieczyszczeń, z jakimi skóra styka się na co dzień. Jest to pot, kurz, łój, obumarłe komórki naskórka. Zdarza się, ze zatykają one pory, przez co skóra nie „oddycha” właściwie, a w rezultacie pojawić się mogą na niej zaskórniki oraz wypryski. Taka bowiem niewłaściwie oczyszczana skóra wygląda na zmęczoną i nabiera szarego, niezdrowego kolorytu oraz traci swoją świeżość. Na czym więc polega oczyszczanie? Po pierwsze, należy usunąć dotychczasowy makijaż. Na rynku dostępnych jest mnóstwo środków, które ułatwią nam to zadanie. Należy jednak pamiętać, żeby były one dopasowane do naszego typu cery, w przeciwnym razie, zamiast pomóc, mogą one nam zaszkodzić. Takie mleczko do demakijażu nakładamy zazwyczaj wacikiem, aby nie podrażnić skóry, a zaczynamy od okolic oczu. Warto również stosować specjalne żele myjące dla odpowiedniego rodzaju cery. Również wacikiem usuwamy ze skóry mleczko czy płyn. Kolejnym etapem na naszej drodze do gładkiej cery jest jej tonizacja. Jej zadaniem jest przywrócenie skórze jędrności oraz napięcia oraz pobudzenie krążenia krwi poprzez wspomaganie odpowiedniego natlenienia i odżywienia komórek skóry. Do tego celu używamy po prostu kosmetyków typu tonik. Taką oczyszczoną już twarz przecieramy tonikiem i osuszamy delikatnie ręcznikiem bądź papierową chusteczką. Alternatywę dla mleczka oraz toniku stanowić mogą również chusteczki do demakijażu „3 w jednym”, jednakże i tu należy pamiętać, by dopasować je specjalnie do typu skóry. Tonizacje należy wykonywać dwa razy dziennie, czyli po prostu rano i wieczorem. Tak przygotowaną skórę możemy odżywiać i nawilżać, przechodząc do etapu trzeciego. Każdy typ cery potrzebuje nawilżenia, niezależnie czy to sucha czy tłusta. Na dzień najlepiej jest stosować lekkie, delikatne kremy, z niższą zawartością składników odżywczych. Dla osób z problemami skórnymi warto jest zainwestować w serię środków przeznaczonych dla ich typu cery. Należy jednak wystrzegać się preparatów o gęstej i tłustej konsystencji. Z kolei wieczorem warto jest nałożyć na twarz żel bądź krem ze większą ilością składników odżywczych, gdyż skóra wypoczęta znacznie szybciej wchłania substancje aktywne oraz lepiej się regeneruje. Tak odżywiana skóra z pewnością będzie ładniejsza i bardziej nieskazitelna, a co najważniejsze, również zdrowa i świeża, bez śladów zmęczenia.