W ramach pielęgnacji cery, wśród wszelkich kremów, toników czy innych kosmetyków nie należy również zapominać o maseczkach. Ich największy plusem jest to, że możemy zarówno zakupić je w sklepie, jak i również samemu przygotować w domu z dostępnych tam składników, takich jak świeże owoce, warzywa czy maślanki. Warto jednak najpierw dowiedzieć się trochę o samej idei maseczek. Najważniejsze, by przede wszystkim sprawdzić, jakie działanie jest przewidziane dla maseczki danego typu. Inaczej może się bowiem zachować cera sucha, a inaczej normalna czy mieszana. Oczywistością jest również, że jeśli po zrobieniu maseczki, nasza skóra będzie zaczerwieniona czy też podrażniona w pewnym stopniu, należy zaprzestać takiego zabiegu. Możliwe jest bowiem wystąpienie reakcji alergicznej, tak jak może mieć to miejsce w przypadku innych kosmetyków. Nawet składniki pochodzenia naturalnego nie potrafią nam w pełni zagwarantować stuprocentowej pewności co do efektów czy też braku zmian skórnych na tle alergicznym. Mówi się bowiem, że zwłaszcza maseczki ze świeżych owoców mogą wywołać różnego typu podrażnienia. Dlatego też zaleca się, żeby najlepiej zrobić najpierw tak zwaną próbę uczuleniową w mało widocznym miejscu, na przykład za uchem, zanim zdecydujemy się nałożyć maseczkę na całą twarz. Przygotowane maseczki, niezależnie czy naturalne czy kosmetyczne, powinno się nakładać zawsze jedynie na oczyszczoną skórę. Jeśli już zdecydujemy się korzystać z dobrodziejstw maseczek powinniśmy stosować je w miarę systematycznie, najlepiej raz na tydzień. W przypadku samodzielnego robienia maseczki należy również pamiętać, że do ich wykonania z kolei należy wykorzystywać tylko i wyłącznie świeże produkty, wtedy bowiem ich wartość odżywcza jest możliwie największa. Ważne sa również w odpowiednie proporcje. Taką wykonaną w domowym zaciszu maseczkę należy jak najszybciej nałożyć na skórę. Pod żadnym pozorem nie wolno zostawiać takiej papki do wykorzystania na kolejny dzień, ponieważ ich wartość odżywcza jest wtedy bliska zeru, a w takie sposób nakładając maseczkę możemy nawet zaszkodzić naszej skórze. Maseczki pielęgnacyjne zazwyczaj trzymamy na twarzy około piętnaście do dwudziestu minut. Gdy minie ten czas oczekiwania, zmywamy je czystą wodą, najlepiej, gdy jest to woda przegotowana bądź też mineralna. W jakim jednak celu najczęściej używamy tego typu kosmetyków? Maseczki, które zakupić możemy w sklepie mają zazwyczaj określone przeznaczenie na opakowaniu. I tak możemy za ich pomocą nawilżyć, oczyścić, wygładzić czy też ściągnąć pory. Z kolei maseczki naturalne, robione w domowym zaciszu stosować można również na przypadłości, którymi są plamy na twarzy. Dzielimy je na dwie główne kategorie: plamy starszego wieku oraz letnie piegi. O ile pierwsze z nich mogą pojawiać się już po czterdzieste, o tyle letnie piegi są często spotykane nawet w młodszym wieku, po przebywaniu na słońcu. Do obu tych przypadłości możemy stosować odpowiednie maseczki, które każdy z nas może samemu w domu wykonać. Najczęściej polecane w tym przypadku są preparaty na bazie soku z cytryny oraz dieta bogata w witaminę A, czyli produkty, takie jak między innymi marchew oraz mleko. Oczywiście efekty maseczek nie są często widoczne od razu, dlatego też ważna jest systematyczność o raz cierpliwość.
Wiele kobiet za jedno z priorytetowych zadań w codziennej pielęgnacji ciała, uznaje zapewne prawidłowe zajęcie się cerą. Należy jednak zwrócić uwagę, iż nie jest to do końca takie proste. Każda już nawet młoda dziewczyna marzy o tym, by jej skóra wyglądała jak najdoskonalej, najlepiej bez używania dodatkowych, tuszujących niedoskonałości kosmetyków. Nic więc dziwnego, że wiele koncernów farmaceutycznych prześciga się w produkcji jak najbardziej efektywnego produktu, który pozwoliłby cieszyć się takim osobom z gładkiej i nieskazitelnej cery. Aby jednak prawidłowo taki wspomniany produkt wybrać warto jest najpierw przede wszystkim sprawdzić, posiadaczką jakiej cery jesteśmy. Najprostszym rozwiązaniem jest z pewnością wizyta u kosmetyczki, która na podstawie doświadczenia dokładnie opisze nam rodzaj skóry i prawdopodobnie poleci również możliwe kosmetyki, jakich warto jest do danego typu cery używać. Jednakże prawdą jest także, że każda kobieta może dokonać takiej diagnozy skóry we własnym domu, bez potrzeby skomplikowanej aparatury. Każdy z nas może bowiem na podstawie własnej opinii i znajomości własnego ciała stwierdzić typ cery. Wiemy przecież jak nasza skóra reaguje na czynniki otoczenia, takie jak woda, powietrze czy słońce bądź też jak zmienia się ona pod wpływem działania wszelkich kosmetyków czy też detergentów. Przykładem takiego testu może być sprawdzenie jak zachowa się lusterko czy też bibułka. Wykonuje się go zazwyczaj rano, zaraz po przebudzeniu, kiedy skóra jest wypoczęta. Wystarczy bowiem przyłożyć do twarzy, a najlepiej do czoła jedno z dwóch wspomnianych rzeczy. Odbicie pozostawione na lustrze lub bibułce pozwoli nam określić w ten sposób stopień natłuszczenia cery i zależnie od tego, czy odbicie jest wilgotne, tłuste czy nie ma go wcale, rozpoznać możemy dzięki niemu typ naszej cery. Pomocne mogą być również wskazówki, opisujące zachowanie się jej na co dzień. Tak więc wyróżniamy cztery rodzaje cery: sucha, normalna, tłusta oraz mieszana. I tak, małe pory, niewielka ilość zaskórników, odczuwane napięcie skóry, są bardzo charakterystyczne, dla cery suchej. Wysuszona skóra twarzy oraz szyi jest mało elastyczna. Z kolei marzeniem niemal każdej kobiety jest posiadanie cery normalnej. Przypomina ona w dotyku aksamit, jest delikatna i miękka oraz posiada jednolitą strukturę. Jednakże spotkać możemy się również ze skórą typowo tłustą, na której często pojawiają się zaskórniki i wypryski, a w dotyku wyraźne odczuć można jej natłuszczenie. Jest błyszcząca, z rozszerzonymi porami. Ostatnia, jednakże prawdopodobnie najczęściej spotykana u kobiet w wieku 20 – 30 jest cera mieszana, połączenie elementów cery suchej oraz tłustej w niektórych tylko partiach twarzy. Niestety jednak jej pielęgnacja jest trudna, a co za tym idzie, wymaga również sporego zaangażowania. Główny problem tkwi bowiem w tym, że wymagane jest stosowanie specjalnych zabiegów dla partii tłustych oraz dla tych, które nie powinny być natłuszczone Należy bowiem zapewnić odpowiedni stopień nawilżenia i natłuszczenia takiej skórze, aby możliwie wyeliminować uczucie pieczenia i podrażnienia.